Regały modułowe to dobry wybór, jeśli magazyn ma rosnąć etapami. Dziś stawiasz bazę, jutro dokładasz kolejne segmenty. Gdy brakuje miejsca w pionie, dokładamy poziomy składowania. A jeśli system i warunki na to pozwalają – można też rozważyć podwyższenie konstrukcji. Dzięki temu nie wymieniasz całej zabudowy, tylko rozwijasz jeden, spójny system.
To rozwiązanie działa szczególnie dobrze w małych i średnich magazynach, gdzie liczy się każdy metr. Modułowość ułatwia planowanie kosztów, ale jednocześnie wymaga sensownego układu alejek i stref. W praktyce przejścia, stabilność i obciążenia to kwestie, które decydują o bezpieczeństwie pracy i o tym, jak wygląda temat przy kontroli BHP.
W REMA jako producent doradzamy, projektujemy układ, produkujemy regały modułowe, montujemy i wykonujemy przeglądy. Żeby szybko przygotować wycenę, potrzebujemy wymiarów pomieszczenia, przeszkód, informacji o towarze i sposobie obsługi oraz planu rozbudowy (segmenty, poziomy, ewentualnie podwyższenie).
Skontaktuj się z nami: biuro@rema-poznan.pl | +48 533 555 071
Regały modułowe wybierasz wtedy, gdy magazyn nie jest „na gotowo” raz na zawsze. Dziś masz 300 m², jutro dochodzi kolejny rząd towaru. Albo zmienia się asortyment i nagle brakuje poziomów składowania. W systemie modułowym rozbudowujesz układ etapami: dokładasz kolejne segmenty, dodajesz poziomy, a czasem – jeśli system i warunki na to pozwalają – podwyższasz konstrukcję.
To nie tylko wygoda. To kontrola kosztów. Zamiast wymieniać całą zabudowę, rozwijasz istniejący system. Jednocześnie porządkujesz składowanie tak, żeby przejścia były czytelne i bezpieczne. To ważne przy BHP, bo chaos w alejkach i przeciążone półki są pierwszą rzeczą, która „rzuca się w oczy”.
W REMA jesteśmy producentem. Doradzamy, projektujemy układ, produkujemy regały, montujemy i robimy przeglądy. Dzięki temu system działa w praktyce, a nie tylko na papierze.
W regałach modułowych budujesz układ z powtarzalnych elementów. W praktyce oznacza to:
segmenty/pola ustawiane w ciągach,
poziomy składowania dopasowane do towaru,
możliwość rozbudowy bez „wywracania” całego magazynu.
To nie tylko „regał”, ale system, który możesz planować etapami. Najpierw stawiasz bazę, potem dokładka kolejnych pól. Kiedy brakuje miejsca w pionie, dochodzą następne poziomy.
Największa zaleta? Rozbudowujesz magazyn wtedy, kiedy rzeczywiście tego potrzebujesz. Dokładasz segmenty wzdłuż ciągu albo zamykasz kolejną ścianę regałami. Z kolei dołożenie poziomów składowania pozwala lepiej wykorzystać wysokość, gdy towar jest stabilny i obsługa jest przewidywalna.
Regały modułowe mają sens, gdy:
planujesz wzrost stanów magazynowych,
chcesz zachować jeden system na lata,
liczysz koszty etapami,
zależy Ci na porządku i bezpieczeństwie pracy.
Wyobraź sobie, że za pół roku dostajesz nową linię produktów. Jeżeli masz system, dokładka segmentów to naturalny krok. Ale jest haczyk: rozbudowa musi być zaplanowana pod obciążenia i przejścia, inaczej magazyn „urośnie” w złym kierunku.
Modułowość nie wyklucza dopasowania. Wręcz przeciwnie. Najlepszy efekt daje połączenie systemu z doborem wymiarów i układu pod Twoją przestrzeń.
W małych i średnich magazynach straty miejsca biorą się z detali: słup w środku, brama, wnęka, drzwi techniczne. Regały na wymiar pozwalają dobrać ciągi tak, żeby nie zostawiać „martwych stref”. Jednocześnie trzymasz spójność systemu, żeby późniejsza rozbudowa była realna.
Zanim powstaną regały, trzeba ustawić proces. Najczęściej dzielimy magazyn na:
przyjęcie,
składowanie,
kompletację,
wydanie.
Dopiero potem dobieramy szerokości alejek i długości ciągów. W praktyce ten krok decyduje o tym, czy magazyn działa płynnie, czy blokuje się po pierwszym tygodniu.
Rozbudowa w ramach jednego systemu jest możliwa, jednak zależy od wybranej konfiguracji i dostępności elementów. Dlatego zawsze doprecyzowujemy układ oraz wymagania, a potem dobieramy rozwiązanie, które da się sensownie rozwijać.
Nie podaję „na sztywno” nośności bez danych. Zależy ona między innymi od:
rozpiętości poziomów,
rodzaju półek,
sposobu podparcia,
wysokości konstrukcji,
sposobu obciążania (równomiernie lub punktowo),
kotwienia i warunków posadzki.
Jeśli chcesz policzyć to dobrze, potrzebujemy informacji o towarze i opakowaniach. Inaczej łatwo wpaść w pułapkę: regał „wygląda solidnie”, a później pracuje poza założeniami.
Dwa magazyny mogą mieć ten sam towar „wagowo”, a zupełnie inne ryzyko. Dlaczego? Bo inaczej kładą obciążenie.
Równomiernie: kartony rozłożone na całej półce.
Punktowo: ciężkie elementy stawiane w jednym miejscu.
To różnica, która ma znaczenie przy doborze poziomów i rozbudowie.
Pod BHP liczą się podstawy:
drożne alejki,
stabilne ustawienie,
brak „dopakowywania” segmentów bez analizy,
przeglądy w trakcie użytkowania.
W magazynie systemowym kuszące jest dokładanie kolejnych elementów „na szybko”. To nie tylko… ryzyko kosztów. To ryzyko awarii, uszkodzeń towaru i problemów podczas kontroli.
Dokładanie segmentów bez sprawdzenia obciążeń i posadzki
Regał rośnie, ale warunki pozostają te same. Jeśli posadzka lub kotwienie nie są dobrane, problem pojawia się później.
Mieszanie elementów z różnych systemów
To częsty błąd „oszczędnościowy”. W praktyce kończy się brakiem kompatybilności i trudniejszym serwisem.
Zbyt wąskie alejki i zły układ stref
Magazyn może być „pełny regałów”, a jednocześnie nie działać. Praca staje się wolniejsza, a ryzyko uszkodzeń rośnie.
Przygotuj:
wymiary pomieszczenia (dł./szer./wys.),
przeszkody: słupy, bramy, drzwi, instalacje,
opis towaru: kartony/pojemniki/paczki + gabaryty,
sposób obsługi: ręcznie, ewentualnie wózek (jaki i gdzie jeździ),
plan stref lub krótki opis procesu,
informację, czy planujesz: dokładanie segmentów, dokładanie poziomów, podwyższenie (jeśli możliwe).
Doradztwo → projekt układu → produkcja → montaż → przeglądy. Prosto. Dzięki temu system jest spójny, a rozbudowa w przyszłości ma sens.
Chcesz zaplanować regały modułowe tak, żeby dało się je rozbudować o kolejne segmenty i poziomy, a magazyn był bezpieczny i uporządkowany?
Skontaktuj się z nami: biuro@rema-poznan.pl | +48 533 555 071
To system regałów z powtarzalnych elementów. Rozbudowa polega na dokładaniu segmentów (pól) oraz poziomów składowania. W wybranych systemach możliwe jest też podwyższenie konstrukcji, zależnie od warunków i obciążeń.
Tak, pod warunkiem zachowania zgodności elementów i doboru pod obciążenia oraz układ alejek. Dlatego warto trzymać jeden system i projektować rozbudowę z wyprzedzeniem.
Dołożenie poziomów jest zwykle wykonalne, ale zależy od konstrukcji, rozpiętości i obciążeń. Podwyższenie też bywa możliwe, jednak wymaga oceny stabilności, posadzki, kotwienia i warunków BHP.
Wymiary pomieszczenia, przeszkody, rodzaj i gabaryty towaru, sposób obsługi (ręcznie/wózek), plan stref oraz informacja, czy planujesz rozbudowę o segmenty, poziomy i ewentualnie podwyższenie.
Na drożne alejki, stabilność, kotwienie, właściwe obciążenia i spójność elementów. Nie warto dokładać „na siłę” bez sprawdzenia parametrów.
Skontaktuj się z nami telefonicznie, chętnie pomożemy Ci gdy;