W obiektach publicznych liczy się gotowość, a także porządek. Dlatego dobrze dobrane regały pomagają przechowywać wyposażenie i zapasy w sposób bezpieczny, czytelny oraz szybki w obsłudze.
Gotowość operacyjna zaczyna się od logistyki, a nie od deklaracji. Dlatego regały dla Obrony Cywilnej warto traktować jak element infrastruktury krytycznej. Zapewniają miejsce na wyposażenie, a także porządkują procesy wydawania. Ułatwiają inwentaryzację, a jednocześnie zmniejszają ryzyko zniszczeń. Co ważne, pozwalają utrzymać stały standard przechowywania w różnych lokalizacjach.
W wielu jednostkach problemem nie jest brak sprzętu. Problemem bywa brak uporządkowania. Zapas jest, jednak dostęp jest wolny. Etykieta jest, jednak nie ma spójnego układu. Dlatego poniżej opisuję podejście projektowe, które sprawdza się w magazynach instytucji, szkół i obiektów użyteczności publicznej.
W sytuacjach podwyższonej gotowości liczą się minuty, a nie godziny. Dlatego regały dla Obrony Cywilnej powinny wspierać prosty schemat pracy. Najpierw szybka identyfikacja strefy. Potem pobranie. Następnie potwierdzenie ilości. I wreszcie bezpieczne zamknięcie magazynu.
Jednocześnie magazyn gotowości musi działać także w trybie codziennym. Sprzęt bywa przemieszczany, a także uzupełniany. Zapas rotuje, więc układ musi być elastyczny. Dlatego regały powinny pozwalać na regulację poziomów. Powinny też umożliwiać łatwą rozbudowę ciągów.
Zakres przechowywanych rzeczy zależy od jednostki i jej zadań. Jednak najczęściej są to materiały o różnej wrażliwości. Dlatego regały dla Obrony Cywilnej powinny obsłużyć składowanie lekkie i średnie, a czasem także cięższe.
W praktyce spotkasz:
środki ochrony osobistej i pakiety BHP,
koce, plandeki oraz wyposażenie tymczasowe,
pojemniki z wyposażeniem technicznym i oznaczeniami,
zestawy pierwszej pomocy oraz akcesoria medyczne,
elementy informacyjne, w tym instrukcje i dokumenty,
drobny sprzęt techniczny w skrzynkach.
Taki mix wymaga różnych półek, a także różnych zabezpieczeń. Dlatego system powinien mieć modułowy charakter.
W magazynie instytucjonalnym nie ma miejsca na przypadek. Dlatego regały dla Obrony Cywilnej muszą być stabilne nawet przy nierównym obciążeniu. Muszą też znosić cykliczne pobrania. A dodatkowo muszą być czytelne w przeglądach.
W praktyce ważne są trzy rzeczy:
sztywna rama i pewne połączenia,
półki o powtarzalnej nośności,
możliwość kotwienia, gdy tego wymaga proporcja konstrukcji.
Jeżeli regał jest wysoki, a jednocześnie płytki, ryzyko przechyłu rośnie. Dlatego w takich przypadkach przewiduje się kotwienie do ściany lub posadzki. To nie jest „opcja”. To jest standard bezpieczeństwa.
Odporność na warunki jest równie ważna jak nośność. Dlatego regały dla OC często wykonuje się jako ocynkowane. Ocynk dobrze radzi sobie z wilgocią. Jest też praktyczny w pomieszczeniach nieogrzewanych.
Z drugiej strony lakier proszkowy ułatwia identyfikację stref. Kolor może wspierać porządek, a więc i czas reakcji. To ma sens, gdy magazyn jest stale używany. Ma sens także wtedy, gdy chcesz rozdzielić strefy. Przykładem jest strefa ewakuacyjna i strefa techniczna.
Najczęściej wybór wynika z warunków pomieszczenia. Wynika też z tego, jak intensywnie magazyn pracuje. Dlatego decyzję warto oprzeć o prosty audyt wilgotności i temperatury.
System półkowy musi dopasować się do różnych form pakowania. Dlatego regały dla Obrony Cywilnej powinny współpracować z pojemnikami z tworzywa, kartonami oraz skrzynkami. Równie istotne są separatory, ponieważ stabilizują zawartość.
W praktyce dobrze działają:
półki stalowe pełne do kartonów i pojemników,
półki perforowane, gdy liczy się wentylacja,
ograniczniki czołowe, gdy pojemniki stoją blisko krawędzi,
separatory, gdy na jednej półce jest kilka indeksów.
Dodatkowo, jeżeli magazyn używa etykiet na frontach, warto przewidzieć listwy opisowe. Dzięki temu nie zmieniasz opisów taśmą. Zmieniasz je szybko i bez bałaganu.
Magazyn gotowości bywa odwiedzany rzadziej, jednak pobrania są wtedy intensywne. Dlatego regały dla obrony cywilnej muszą ograniczać ryzyko urazów. Krawędzie nie mogą być ostre. Półki muszą pewnie siedzieć w zaczepach. A elementy nie mogą się samoistnie wysuwać.
Warto też przewidzieć:
logiczną wysokość odkładania najczęściej używanych zasobów,
strefy odkładcze na pakiety przygotowane do wydania,
czytelną numerację miejsc składowania.
Jeżeli pracownik wchodzi na stołek, to znaczy, że układ jest zły. Lepiej zastosować drabinę magazynową. Albo zmienić rozkład ciężaru. A najczęściej wystarczy obniżyć „strefę pobrań”.
Ergonomia zaczyna się od projektu. Dlatego regały dla Obrony Cywilnej powinny wspierać prosty przepływ. Najpierw wejście do strefy. Potem pobranie. Następnie wyjście. Bez zawracania i bez przecinania tras.
Sprawdza się układ „U” albo układ „przelotowy”. Sprawdza się też podział na strefy. Na przykład strefa medyczna, techniczna i informacyjna. Jednocześnie w każdej strefie warto zachować ten sam schemat półek. To ułatwia pracę nowym osobom.
Jeżeli magazyn obsługuje kilka jednostek, układ musi być jeszcze bardziej powtarzalny. Dzięki temu szkolenie trwa krócej. A ryzyko pomyłek spada.
Ewidencja bez spójnego oznaczania jest tylko papierem. Dlatego regały dla Obrony Cywilnej warto projektować razem z systemem etykiet. Oznaczenie powinno wskazywać sektor, regał, poziom i miejsce. Proste kody działają najlepiej.
Dobrą praktyką jest:
numeracja ciągów od wejścia,
oznaczenie poziomów stałymi etykietami,
etykiety indeksów na pojemnikach, a nie na półkach.
Dzięki temu, gdy zmieniasz układ, nie tracisz spójności. Zmieniasz pojemniki, a nie całą logistykę.
Nie wszystko musi być „na rękę”. Dlatego regały dla Obrony Cywilnej warto podzielić na strefy pracy. Strefa A to rzeczy, które wydajesz najczęściej, B to rezerwa, zaś strefa C to materiały rzadko używane.
Taki podział pozwala utrzymać porządek. Pozwala też utrzymać przejścia. A dodatkowo redukuje ryzyko, że ktoś przypadkowo weźmie niewłaściwy pakiet.
W strefie A stawiaj rzeczy na wysokości do pasa i klatki piersiowej. Powyżej w strefie B możesz układać materiały rzadziej używane. W strefie C możesz użyć najwyższych poziomów, jednak tylko dla lekkich zasobów.
Warunki pomieszczenia wpływają na trwałość zasobów. Dlatego regały dla Obrony Cywilnej często wybiera się w wersji ocynkowanej. Ocynk pomaga tam, gdzie bywa wilgotno. Pomaga też w piwnicach i w przyziemiach.
Jednocześnie sam regał nie rozwiąże wszystkiego. Trzeba też zadbać o:
odstęp od ściany, aby powietrze krążyło,
dystans dolnej półki od posadzki,
pojemniki zamykane dla rzeczy wrażliwych.
Jeżeli przechowujesz materiały w kartonach, warto użyć półek pełnych. Wtedy karton nie siada w oczkach. Jeżeli przechowujesz rzeczy, które muszą „oddychać”, rozważ półki perforowane.
Każdy obiekt ma swoje zasady, a często ma też audyty. Dlatego regały dla obrony cywilnej powinny pasować do procedur bezpieczeństwa obiektu. W grę wchodzą drogi ewakuacyjne, przejścia i dostęp do rozdzielni a także wymogi ppoż. i instrukcje wewnętrzne.
W praktyce warto:
zostawić wymagane korytarze,
nie blokować gaśnic i hydrantów,
nie ustawiać regałów pod instalacjami, które wymagają serwisu.
To są proste zasady, jednak często są pomijane. A potem pojawiają się poprawki, które kosztują czas.
Nawet najlepszy projekt nie zadziała, jeśli posadzka jest nierówna. Dlatego regały dla obrony cywilnej montuje się na równej powierzchni. Regały trzeba też wypoziomować. Wtedy obciążenia rozkładają się zgodnie z założeniem.
Jeżeli regał jest wysoki, przewiduj kotwienie. Magazyny intensywnie obsługiwane wymagają odbojnic. Jeśli w magazynie pracują wózki, przewiduj strefy ochronne. A jeśli w magazynie bywa dużo osób, przewiduj czytelną komunikację.
To nie jest teoria. To są praktyki, które zmniejszają awarie. Zmniejszają też ryzyko roszczeń i przestojów.
Magazyny zmieniają się z czasem. Dlatego regały dla Obrony Cywilnej powinny być skalowalne. Dziś przechowujesz pakiety ochronne. Jutro dochodzą pojemniki i skrzynki. Pojawia się też nowy obszar.
Modułowość pozwala dobudować ciąg. Pozwala też zmienić rozstaw półek. A jeśli potrzeba, pozwala doposażyć strefę w drążki lub ramy. Dzięki temu nie wymieniasz systemu. Tylko go rozwijasz.
W praktyce warto od razu planować zapas miejsca. Warto też planować miejsce na przyszłe ciągi. Taki plan kosztuje mało, a oszczędza wiele.
Żeby dobrać system, trzeba znać realne wymagania. Dlatego regały dla Obrony Cywilnej wyceniamy na podstawie danych użytkowych. Liczy się powierzchnia, wysokość, rodzaj zasobów. Liczy się też sposób obsługi.
Dobrze, gdy masz:
listę grup asortymentowych,
informację o wymiarach opakowań,
informację o planowanej rotacji,
szkic pomieszczenia z przeszkodami.
Na tej podstawie można zaproponować układ stref. Można też zaproponować parametry półek. I można przewidzieć akcesoria, które realnie pomagają.
Jeżeli chcesz, przygotujemy propozycję układu i wycenę. Napisz na biuro@rema-poznan.pl lub zadzwoń +48 533 555 071.
Wdrożenia często „psują się” na prostych rzeczach. Dlatego regały dla Obrony Cywilnej warto planować z perspektywy użytkownika, a nie tylko z perspektywy wymiarów.
Najczęściej spotykam:
zbyt mało miejsca na przejścia,
brak podziału na strefy rotacji,
zbyt wysokie składowanie rzeczy ciężkich,
etykiety, które są nieczytelne w stresie,
brak zabezpieczeń w strefach pobrań.
Każdy z tych problemów można usunąć na etapie projektu. A wtedy magazyn działa płynnie i przewidywalnie.
Przed montażem warto przejść przez prostą listę. Dlatego regały dla Obrony Cywilnej najlepiej wdrażać etapowo. Najpierw plan. Potem montaż. Następnie oznaczenia. A na końcu test pobrań.
Sprawdź:
czy posadzka jest równa i nośna,
czy przejścia są zgodne z wymaganiami obiektu,
czy strefy mają logiczny podział,
czy etykiety są spójne,
czy najczęściej używane rzeczy są w strefie A.
Potem zrób test. Weź losowe trzy indeksy i sprawdź czas pobrania. Jeżeli czas jest za długi, popraw układ. To jest najszybsza metoda.
W praktyce takie rozwiązania trafiają do wielu miejsc, do szkół, do urzędów, trafiają też do jednostek, które utrzymują zapasy operacyjne. Dlatego regały dla Obrony Cywilnej powinny być neutralne wizualnie, a jednocześnie trwałe.
Warto też pamiętać o magazynach tymczasowych. W nich liczy się szybki montaż. Liczy się też możliwość przeniesienia. Dlatego w niektórych lokalizacjach sprawdzają się systemy bezśrubowe.
Jeżeli jednak magazyn jest stały, lepiej postawić na rozwiązanie bardziej „przemysłowe”. Takie rozwiązanie zwykle wytrzymuje dłużej. Nasze najmocniejsze regały znajdziesz tu, zobacz ; regały wojskowe.
W zależności od potrzeb, możesz łączyć system magazynowy z innymi kategoriami. W praktyce przydają się regały magazynowe, a także regały archiwalne do dokumentacji. Często przydają się też systemy z pojemnikami, czyli regały na pojemniki. Jeżeli magazyn wymaga maksymalizacji miejsca, warto rozważyć także regały jezdne. Zapoznaj się także z naszym artykułem na temat regały dla OSP.
Jeśli magazyn ma działać w stresie, musi być prosty i powtarzalny. Dlatego regały dla Obrony Cywilnej powinny dawać stabilność, a także elastyczność. Powinny wspierać oznaczenia, a jednocześnie ułatwiać inwentaryzację. Wtedy zyskujesz porządek, a także przewidywalny czas pobrań. Jeśli chcesz dobrać konfigurację do swojego obiektu, skontaktuj się z nami: biuro@rema-poznan.pl, tel. +48 533 555 071. Wtedy regały dla Obrony Cywilnej będą realnym wsparciem, a nie tylko wyposażeniem.