Szatnia w obiekcie sportowym musi działać szybko i bez tłumaczeń. Użytkownik wchodzi, przebiera się i wychodzi, dlatego szafy sportowe powinny być intuicyjne i odporne na codzienną eksploatację. W praktyce takie szafy porządkują ruch, zmniejszają zatory i ograniczają liczbę rzeczy zostawianych na ławkach lub na podłodze. To przekłada się na bezpieczeństwo i mniej pracy dla obsługi.
W szatni liczy się też higiena. Wilgoć i mokra odzież wymagają wentylacji oraz rozwiązań, które łatwo utrzymać w czystości. Dobrze dobrane szafy sportowe sprawdzają się w klubach fitness, szkołach, halach sportowych oraz na basenach, ale warunki są różne. Układ skrytek trzeba dopasować do rotacji i do tego, czy użytkownicy odkładają mały plecak, czy dużą torbę i obuwie. Jeśli chcesz, dobierzemy układ i przygotujemy propozycję zabudowy pod Twoją szatnię.
Kontakt: biuro@rema-poznan.pl, +48 533 555 071.
Szafa w szatni sportowej musi działać „od ręki”. Użytkownik wchodzi, przebiera się i wychodzi. Obsługa obiektu nie ma czasu tłumaczyć zasad. Dlatego szafy sportowe powinny być intuicyjne, trwałe i odporne na codzienną eksploatację. W klubie fitness liczy się rotacja. Na basenie liczy się wilgoć. W szkole liczy się odporność na intensywne użytkowanie. W każdym miejscu chodzi o to samo: porządek, bezpieczeństwo i szybkie korzystanie.
To nie tylko mebel. Dobrze dobrane szafy sportowe wpływają na ocenę całego obiektu. Pierwsze wrażenie bywa decydujące. Szatnia „zorganizowana” buduje zaufanie. Szatnia chaotyczna tworzy zatory i generuje reklamacje.
Szafy sportowe projektuje się tam, gdzie użytkownicy często się przebierają i potrzebują bezpiecznej skrytki na rzeczy osobiste.
Najczęstsze zastosowania:
kluby fitness i siłownie,
hale sportowe i sale treningowe,
baseny i aquaparki,
szkoły oraz uczelnie,
kluby sportowe, stadiony i obiekty treningowe,
zaplecza firmowe z prysznicami i szatniami.
Warunki pracy różnią się mocno. Na basenie kluczowa jest odporność na wilgoć. W szkole ważna jest prostota i odporność na uszkodzenia. W fitnessie liczy się szybka identyfikacja skrytek i płynny ruch w szatni.
Układ dobiera się pod ruch i czas pobytu w szatni. Im większa rotacja, tym ważniejsza jest czytelność. Jednocześnie trzeba zostawić miejsce na otwieranie drzwi i na przejścia.
Ten wariant pasuje do obiektów, gdzie użytkownik odkłada głównie:
plecak lub małą torbę,
telefon i portfel,
odzież na zmianę.
Małe skrytki zajmują mniej miejsca, dlatego łatwiej zwiększyć liczbę stanowisk na tej samej ścianie.
Większy moduł sprawdza się, gdy użytkownik ma torbę sportową i obuwie. To częsty scenariusz w klubach, gdzie trening trwa dłużej. W praktyce większa skrytka zmniejsza bałagan, bo rzeczy nie „wypadają” przy zamykaniu.
Zabudowa ciągła pomaga utrzymać ład w szatni. Zmniejsza też ryzyko, że drzwi będą blokowały przejście. Projekt powinien uwzględniać:
szerokość ciągów komunikacyjnych,
strefę otwierania drzwi,
miejsce na ławki i przebieranie.
Gdy układ jest dobrze przemyślany, szatnia nie tworzy korków w godzinach szczytu.
W szatniach sportowych wilgoć jest standardem. Mokre ręczniki i odzież robią swoje. Brak przewiewu obniża komfort i skraca żywotność wyposażenia. Dlatego szafy powinny wspierać cyrkulację powietrza.
Najczęściej stosuje się rozwiązania, które:
mają otwory wentylacyjne w drzwiach lub korpusie,
ograniczają „zakamarki”, w których zbiera się brud,
ułatwiają sprzątanie w strefie przy podłodze.
W obiektach o podwyższonej wilgotności dobór wykończenia i konstrukcji powinien wynikać z realnych warunków pracy. Estetyka jest ważna, ale trwałość decyduje o kosztach utrzymania.
W obiekcie sportowym liczy się powtarzalność. Użytkownik ma szybko zrozumieć, jak zamknąć skrytkę. Obsługa ma szybko rozwiązać typowe sytuacje, takie jak potrzeba awaryjnego otwarcia.
W praktyce dobiera się:
zamknięcie kluczowe, gdy obiekt działa w prostym modelu,
rozwiązania nastawione na szybką rotację, gdy skrytki są używane krótkoterminowo,
czytelne oznaczenia i numerację, aby ograniczyć pomyłki.
Kluczowa jest też odporność elementów eksploatacyjnych. Szatnia pracuje codziennie. Zamek i drzwi muszą to wytrzymać.
Szafy sportowe dostają „w kość”. Uderzenia torbami, intensywne otwieranie, wilgoć i piasek z obuwia to normalny dzień. Dlatego liczą się detale.
Co warto mieć dopilnowane:
brak ostrych krawędzi,
stabilne drzwi i zawiasy,
sztywna konstrukcja korpusu,
powierzchnie odporne na typowe uszkodzenia eksploatacyjne.
Porządek w szatni to także bezpieczeństwo. Gdy rzeczy nie leżą na posadzce, spada ryzyko potknięć. To ważne w obiektach publicznych, gdzie odpowiedzialność operatora jest większa.
Szatnia użytkowników powinna być prosta i czytelna. Zaplecze obsługi powinno przejmować materiały eksploatacyjne. Dzięki temu ruch w szatni jest mniejszy, a personel ma porządek.
W praktyce pomaga:
wydzielone miejsce na środki czystości i zapas akcesoriów,
składowanie materiałów eksploatacyjnych na regały magazynowe,
uporządkowanie dokumentacji i protokołów na regały archiwalne.
To rozwiązanie działa, bo szatnia pozostaje „czysta” procesowo, a zaplecze jest przygotowane na codzienną obsługę.
Planujesz szafy sportowe do szatni w klubie, szkole lub na basenie? Powiedz, ilu masz użytkowników i jak wygląda rotacja. Dobierzemy układ skrytek, zabudowę i wariant pod warunki wilgotności.
E-mail: biuro@rema-poznan.pl
Telefon: +48 533 555 071
Układ zależy od tego, czy użytkownicy zostawiają mały plecak, czy dużą torbę i obuwie. Przy dużej rotacji liczy się prosty podział i czytelna numeracja.
Tak, jeśli dobór uwzględnia podwyższoną wilgotność i potrzebę wentylacji. Warto dopasować rozwiązanie do realnych warunków szatni.
Pomaga zabudowa ciągła, właściwe przejścia i układ drzwi, który nie blokuje korytarza. Czytelne oznaczenia też skracają czas „szukania skrytki”.
Najczęściej decydują zawiasy, stabilność drzwi, sztywność korpusu i odporność powierzchni na uderzenia oraz intensywne użycie.
Tak. Szatnia zostaje dla użytkowników, a zapas środków czystości i akcesoriów przechowujesz na regałach w zapleczu.
Skontaktuj się z nami telefonicznie, chętnie pomożemy Ci gdy;