Drobne elementy potrafią zatrzymać magazyn szybciej niż duże palety. Bo problemem nie jest ciężar, tylko liczba indeksów i ciągłe „gdzie to było?”. Regały z półkami kontenerowymi porządkują drobnicę w sposób, który widać od pierwszego tygodnia. Pojemnik ma stałe miejsce, etykieta jest na froncie, a kompletacja przestaje zależeć od pamięci pracownika. Jeśli dziś trzymasz śrubki i złączki w kartonach albo w losowych pojemnikach na półkach, system kontenerowy potrafi zrobić różnicę bez rozbudowy hali.
W wersji rozszerzonej pokazujemy, jak podejść do projektu „od SKU”, czyli od liczby indeksów i rotacji A/B/C. Omawiamy też, kiedy warto wydzielić strefę pobrań i strefę uzupełniania, aby uniknąć blokowania alejek. Dorzucamy praktyczne wskazówki o oznaczeniach, stanach minimalnych i prostym Kanban. Regały z półkami kontenerowymi działają najlepiej wtedy, gdy mają jasne zasady: co jest gdzie, jak wraca na miejsce i kiedy jest uzupełniane.
Jeśli chcesz to policzyć i dobrać pod swoje pojemniki, skontaktuj się z nami: biuro@rema-poznan.pl, +48 533 555 071.
Drobne elementy potrafią „zjeść” cały czas magazynu. Śruby, złączki, uszczelki i drobne części znikają w kartonach, a kompletacja zamienia się w szukanie. Regały z półkami kontenerowymi porządkują ten chaos, ponieważ nadają pojemnikom stałe miejsca i wymuszają prostą logikę odkładania. W efekcie szybciej wydajesz towar, a uzupełnianie przestaje być gaszeniem pożarów.
Wyobraź sobie, że operator podchodzi do regału i od razu widzi właściwy pojemnik, etykietę i lokalizację. To jest fundament przewidywalnej pracy. Ale jest haczyk: system musi być dobrany pod Twoje SKU i tempo pobrań, inaczej po miesiącu standard pęka.
W tym systemie najważniejszy jest pojemnik, a nie „blat” półki. Zamiast gładkiej półki masz gniazda, prowadnice albo listwy, które stabilizują kontenery. Pojemnik ma stałe miejsce. Operator wysuwa go jak szufladę lub pobiera z frontu, więc nie miesza indeksów.
Co zyskujesz w praktyce:
stałe lokalizacje i szybsze wyszukiwanie,
lepszą widoczność etykiet z alejki,
prostsze uzupełnianie (widzisz braki od razu),
mniej pomyłek przy podobnych detalach.
Jeśli chcesz zbudować porządek na pojemnikach, zobacz też regały na pojemniki – to dobre tło do decyzji o wariancie kontenerowym.
Najczęściej wdraża się je tam, gdzie pobrania są częste i małe, a indeksów przybywa szybciej niż metrów kwadratowych:
magazyny części zamiennych,
utrzymanie ruchu i serwisy,
produkcja i gniazda montażowe,
pakowanie i konfekcja,
e-commerce z drobnicą.
W produkcji układ działa szczególnie dobrze, gdy wydzielisz strefę pobrań (dla operatora) i strefę uzupełniania (dla magazyniera). Dzięki temu jedna osoba nie przeszkadza drugiej, a linia nie czeka na „szukanie w regałach”.
Czas nie ucieka tylko na chodzeniu. Najwięcej minut znika na:
szukaniu pojemnika,
upewnianiu się, czy to na pewno ten indeks,
poprawkach po pomyłkach.
Regały z półkami kontenerowymi ograniczają te trzy straty, bo lokalizacja jest stała, front jest czytelny, a pojemnik wraca zawsze w to samo miejsce. To szczególnie ważne, gdy masz „drobne podobne” elementy, które na pierwszy rzut oka wyglądają identycznie.
Dobry regał kontenerowy to nie tylko rama. Liczą się detale, które utrzymują porządek:
stabilne gniazda/półki pod pojemniki,
ograniczniki wysuwu (żeby pojemnik nie wypadł),
listwy frontowe pod etykiety,
możliwość regulacji poziomów.
Regały bywają wysokie, więc zadbaj o stabilne ustawienie na równej posadzce. Gdy strefa ma duży ruch, sensowne bywa kotwienie. Nie dlatego, że „tak wypada”, tylko dlatego, że regał ma pracować pewnie przez lata.
Najpierw dobierz pojemniki. Potem dopiero projektuj regał. Jeśli zrobisz odwrotnie, zaczniesz naginać standard pod to, co już stoi.
W praktyce przygotuj:
liczbę indeksów (SKU) w drobnicy,
podział na rotację A/B/C,
gabaryty i masę pojemników (typowo i maksymalnie),
sposób kompletacji (pieszo, z wózkiem kompletacyjnym),
docelowy zapas i zasady uzupełniania.
Najczęściej pobierane indeksy umieść w „pasie roboczym” (mniej więcej między kolanem a barkiem). Dzięki temu kompletacja przyspiesza, a błędy spadają. Cięższe pojemniki trzymaj niżej, ale nadal w zasięgu – to nie tylko wygoda, to bezpieczeństwo.
Drobne elementy są lekkie pojedynczo, ale w skali regału robi się z tego spory ciężar. Do tego dochodzi obciążenie nierównomierne, bo pojemniki często są „pełne z przodu”. Dlatego dobór nośności półek i sztywności konstrukcji musi uwzględnić realne użycie, a nie średnią z dnia spokojnego.
Zwróć uwagę na:
ugięcie półek pod obciążeniem,
stabilność przy wysuniętym pojemniku,
zabezpieczenia przed zsunięciem,
rozkład ciężaru w pionie.
Jeśli chcesz przewidywalności, podziel magazyn drobnicy na proste strefy:
przyjęcie i weryfikacja (tu nie mieszaj z zapasem),
bufor (na „w drodze” i resztki),
pobrania (operator i szybkie indeksy),
uzupełnianie (magazynier, rytm uzupełnień).
W tym modelu regały kontenerowe robią największą robotę, bo pojemnik jest jednostką pracy. Masz stałą lokalizację, a uzupełnianie działa według minimum/maksimum.
To nie tylko „ładnie wygląda”. 5S w drobnicy działa, bo:
widzisz nadmiary i braki,
łatwiej utrzymać stałe miejsca,
szybciej wychwytujesz pomyłki.
Jeśli chcesz wejść krok dalej, dołóż Kanban. Pojemnik może mieć kartę lub sygnał uzupełnienia. Dzięki temu nie zgadujesz, tylko uzupełniasz w rytmie.
Więcej o porządku w magazynie: metoda 5S i regały.
Sygnały uzupełniania: karta Kanban.
Magazyn rzadko jest „czystą drobnicą”. Obok pojemników pojawiają się kartony, opakowania zbiorcze i większe komponenty. Wtedy wygrywa układ mieszany: część pól kontenerowych, część półek klasycznych.
Baza pod składowanie ręczne: regały magazynowe
Chcesz wdrożyć regały z półkami kontenerowymi i nie zgadywać parametrów? Dobierzemy pojemniki, układ poziomów oraz oznaczenia pod Twoje indeksy i rotację.
Skontaktuj się z nami:
biuro@rema-poznan.pl
+48 533 555 071
Tak, ale musisz dobrać nośność półek i pojemników oraz ułożyć cięższe indeksy niżej. W projekcie liczy się realne maksymalne obciążenie.
Możesz, jeśli system ma regulację poziomów i sensowny podział gniazd. Warto też utrzymać 2–3 standardy pojemników, bo wtedy porządek jest łatwiejszy.
Lista SKU, wymiary pojemników, szacowane obciążenia, rotacja A/B/C oraz informacja, czy kompletujesz z wózkiem.
Najczęściej etapami: zaczynasz od strefy A (najszybsze indeksy), testujesz oznaczenia i zasady odkładania, a potem rozszerzasz na kolejne strefy.
Tak. Pojemnik jest naturalną jednostką sygnału, więc Kanban jest czytelny i prosty w utrzymaniu.
Skontaktuj się z nami telefonicznie, chętnie pomożemy Ci gdy;