Filament potrafi zepsuć dzień szybciej niż awaria drukarki. Wystarczy wilgoć, brak etykiety albo szpula „odłożona na chwilę” w złe miejsce. Zaczynają się pomyłki, przezbrojenia się wydłużają, a jakość wydruku spada. Regały na filament pomagają temu zapobiec, bo wprowadzają stałe lokalizacje i prosty porządek: wiadomo, co jest gdzie, co jest „w użyciu”, a co jest w zapasie.
W wersji rozszerzonej pokazujemy, jak zaplanować trzy strefy (magazyn główny, bufor, stanowisko druku). Wskazujemy jak opisać szpule tak, żeby partia i kolor nie mieszały się po tygodniu, oraz jak dobrać konstrukcję (pręty lub półki) pod realny sposób przechowywania. Omawiamy też praktyczny limit szpul przy drukarkach i proste minima zapasu. Regały na filament nie są tylko meblem. To element procesu, który skraca zmiany materiału i porządkuje pracę zespołu.
Jeśli chcesz dobrać układ pod swoją pracownię 3D, napisz: biuro@rema-poznan.pl lub zadzwoń: +48 533 555 071.
Filament wygląda niewinnie, ale potrafi rozwalić termin. Chłonie wilgoć, łapie kurz i szybko miesza się w kolorach oraz partiach. Wtedy druk zaczyna strzelać w dyszy, rośnie nitkowanie, a odpady idą w górę. Regały na filament rozwiązują ten problem od podstaw: dają stałe lokalizacje, ułatwiają kontrolę partii i porządkują pracę przy drukarkach.
Wyobraź sobie, że zmiana materiału trwa minutę, a nie kwadrans. Ale jest haczyk: sam regał nie „osuszy” filamentu. Regał ma wspierać prosty standard przechowywania i ruchu szpul. Wtedy jakość wraca, a zespół przestaje improwizować.
Filament bywa zdradliwy. Nawet gdy szpula wygląda OK, może być zawilgocona. Skutek widzisz na wydruku: pęcherzyki, spadek wytrzymałości, niestabilny przepływ. Do tego dochodzi kurz, który przenosi się na podajnik i dyszę.
Dlatego regały na filament powinny wspierać trzy rzeczy:
ochronę materiału (wilgoć i kurz),
szybką identyfikację (materiał, kolor, średnica),
powtarzalne składowanie (szpula zawsze wraca na miejsce).
Najwięcej zyskują zespoły, gdzie rotacja materiałów rośnie z miesiąca na miesiąc:
pracownie R&D i działy konstrukcyjne,
fablaby, szkoły i uczelnie (wiele osób, jeden standard),
serwis i utrzymanie parku drukarek,
e-commerce i produkcja dodatków (częste przezbrojenia).
W biurze liczy się też estetyka. W hali liczy się tempo. Zasada pozostaje ta sama: regały na filament mają trzymać porządek bez proszenia ludzi o „większą uważność”.
Najprostszy, a skuteczny układ to trzy strefy:
Magazyn główny – zapas i partie.
Bufor „w użyciu” – szpule przygotowane pod bieżące zlecenia.
Strefa przy drukarkach – tylko to, co faktycznie pracuje.
Dzięki temu nie przenosisz całego magazynu pod drukarki. Łatwiej też wprowadzić proste FIFO: starsze szpule stoją z przodu, nowsze idą dalej.
Nie obiecuję, że regał rozwiąże wilgoć sam z siebie. Natomiast dobrze dobrany regał ułatwia „rytm” pracy z suchym materiałem.
W praktyce działają dwa podejścia:
szpule w pojemnikach z pochłaniaczem wilgoci,
strefa suszenia + strefa suchego składu (materiał wraca do „gotowe”).
Regał powinien dać stabilne miejsce na pojemniki, etykiety oraz odkładanie po suszeniu. Wtedy ryzyko użycia zawilgoconej szpuli spada.
Masz dwa popularne kierunki:
1) Układ na prętach/belkach
Szpula opiera się na rdzeniu. Nie deformujesz krawędzi. Dostęp jest szybki. To dobre rozwiązanie do bufora i strefy kompletacji.
2) Układ półkowy
Sprawdza się, gdy trzymasz szpule w pojemnikach lub workach. Wtedy półka daje stabilną bazę.
W obu wariantach dodaj zabezpieczenia. Szpula potrafi się stoczyć. Ogranicznik z przodu i prowadzenie boczne robią różnicę.
Nie będę zgadywał Twoich szpul. Zakres zależy od:
masy (np. 1 kg vs większe),
szerokości i średnicy szpuli,
tego, czy trzymasz filament luzem czy w pojemnikach,
dostępnej przestrzeni i ergonomii poboru.
Najbezpieczniej projektować z regulacją poziomów. Wtedy, gdy dojdą nowe materiały, regały na filament nadal pasują, a standard nie pęka.
Etykieta na szpuli często znika. Dlatego dodaj etykietę lokalizacji na regale. Dobrze działa zasada: jedna lokalizacja = jeden indeks. Jeśli musisz trzymać kilka partii, rozdziel je w pojemniku albo w osobnych polach.
Co warto mieć na etykiecie:
materiał (PLA/PETG/ABS/TPU itd.),
średnica,
kolor,
partia i data (jeśli robisz serie),
opcjonalnie kod kreskowy/QR (gdy masz system).
Obok filamentu zawsze leżą dysze, rurki PTFE, kleje, narzędzia i drobnica. Wtedy warto zestawić strefę filamentów ze strefą pojemników.
Zobacz też; regały na pojemniki, regały magazynowe
Masz wnęki, słupy, skosy albo chcesz zmieścić się w biurze? Wtedy projekt na wymiar daje przewagę. Możesz też łatwiej dołożyć kolejne segmenty, gdy park drukarek rośnie.
Zobacz kategorię – regały na wymiar
Chcesz dobrać regały na filament pod swoją liczbę szpul, sposób pracy i strefy? Napisz lub zadzwoń. Powiemy, jakie dane są potrzebne do wyceny i dobierzemy układ pod Twoją pracownię.
biuro@rema-poznan.pl
+48 533 555 071
Regał pomaga utrzymać standard, ale wilgoć kontrolujesz pojemnikami, pochłaniaczami i/lub strefą suszenia. Regał ma ułatwić ten proces.
Najpierw dziel według materiału i średnicy. Dopiero potem według koloru. Taki układ jest czytelny i zmniejsza ryzyko pomyłek.
To zależy od tego, czy trzymasz filament luzem czy w pojemnikach oraz od gabarytów szpul. Dobór robimy pod Twoje realne opakowania i ergonomię.
Wprowadź limit szpul w strefie przy drukarkach i trzymaj resztę w buforze. Operator pobiera z bufora, a nie z magazynu głównego.
Liczba szpul, typowe gabaryty, sposób przechowywania (pojemniki/worki/luzem), podział na strefy i dostępne miejsce.
Skontaktuj się z nami telefonicznie, chętnie pomożemy Ci gdy;